| W dniu dzisiejszym odbyła sie 41 nadzwyczajna sesja rady miejskiej w sprawie umorzenia postępowania przez prokuraturę w sprawie inwestycji na ulicy wspólnej.Przedmiotem zwołania sesji było podjęcie decyzji czy radni odwołają się od decyzji prokuratury.Po głosowaniu w przedmiotowej sprawie radni zdecydowali o nieodwoływaniu się od decyzji prokuratury.Przypomnijmy w zeszłym roku komisja rewizyjna podejrzewała że podczas oczyszczania terenu pod inwestycję na ul Wspólnej mogło dojść do nieprawidłowości związanych z tą inwestycją. Zobacz wideo
Nielegalne wysypisko na ul.Wspólnej
|
|
O komentarz do tej decyzji prokuratury poprosiliśmy przewodniczącą komisji rewizyjne Panią Ewę Klich
Sprawa wspólnej jest powodem do zadowolenia
(M.G)
admin, 18-02-2008, odsłon: 1567 | | Opinie calkiem calkiem (19-02-2008, 13:02:20) Calkiem fajnie Pani ię prezentuje ciekawe tylko czy tak samo dziala w terenie
Recenzent (19-02-2008, 16:07:03) I następny sukces władz miasta. Firma z Radomia wywiozła 300 m3 śmieci za 150.000 zł, a MZUK własnymi siłami za kwotę 56.000 zł wywiózł prawie 500 m3.śmieci z tej samiej sdziałki i taka sama robota. Dalszych sukcesów Panie Burmistrzu i Rado Miasta!
Anna K (19-02-2008, 22:13:29) Pani Ewo bardzo pani gratuluje uporu i wytrwalosci, i ciesze sie ze nareszcie nasza rada miasta jest reprezentowana przez tak wspaniala i pracowita osobe, ktora dba pierwszorzednie o interesy mieszkancow naszego miasta. Zycze powodzenie w dalszej dzialalnosci,i mam nadzieje ze niebawem stanowisko burmistrza zostanie objete prze tak dynamiczna,pelna pomyslow, rodowita mieszkanke Pionek jaka jest Pani.
Glowa do Gory bo jest pani przykladem dla wielu mieszkancow naszego miasta. Czasem upor i wytrwalosc tak jak w Pni przypadku gwarantuje sukces.
Tak trzymac!
Observer (20-02-2008, 07:29:37) Pani Klich pokazała jak z niewątpliwej klęski jej frakcji w RM (umorzenie sprawy Wspólnej w zwoleńskiej prokuraturze) można zrobić przynajmniej wirtualny sukces. Głupie tłumaczenia o braku dostępu do dokumentów może i \"łyknie\" ktoś, kto ma kłopoty ze rozumieniem tekstu mówionego. Jej ugrupowanie podjęło taką a nie inną decyzję, bo nie miało już innych możliwości dalszego szczucia - przynajmnniej w tej kwestii. Pani wodzi oczyma jak w jakimś pijanym widzie, byle tylko niezbyt długo patrzeć w kamerę. Szczerość płynie z jej twarzyczki aż do bólu. Śmieszne. Uradował ją dopiero psztyczek dany burmistrzowi przez prokuraturę (odwołanie jego pozwu), z tym, że wyrachowany uśmieszek powala widza.
Marian (20-02-2008, 17:25:57) Byłem wczoraj w PS 2 Słuchałem co mówiła Pani Klich. Nie widziałem czy jak zadawała pytania patrzyła Panu Burmistrzowi w oczy. To co natomiast słyszłem bardzo mi się podobało. Pytała ze znajomością tematu.Ta osoba orientuje się w sprawach naszego miasta.Jest konkretna i taki powinien być radny.Po obejrzeniu tych wypowiedzi sądzę, że chyba ktoś przesadza z tym konfliktem i opozycją jakąś. Mnie interesowała sprawa tego wysypiska. Dobrze, że nie drążą tego tematu dalej a chybaby mogli radni. Ja / łykam/ tą informację z zadowoleniem. A Pani Klich, którą tak naprawdę wczoraj poznałem i już będę wiedział która to pani jest według mnie bardzo wiarygodna.
Barbara (20-02-2008, 22:04:12) Cieszę się, że oglądałam telewizję i wideo tu na forum. Dobrze, że mogłam porównać to co ta pani mówiła. Dla mnie te informacje są bardzo potrzebne i dla innych mieszkańców
pewnie też.
Oserver (21-02-2008, 07:15:30) Panie Marianie, pańskie zadowolenie z powodu decyzji radnych "opozycyjnych" o nieodwoływaniu się od decyzji prokuratury, przypomina mi ten stary wic o Stalinie, w którym ktoś chwalił go słowami: "A przecież mógł zabić" ;) Tak jak napisałem, nie należy się w fakcie rezygnacji z odwołania dopatrywać przejawów dobrej woli ze strony "opozycji". To po prostu efekt braku dalszych możliwości rzucania kłód pod mogi. Co do wiarygodności pani Klich, to czy nie sądzi pan, że po jednym krótkim spotkaniu w PS2 trudno kategorycznie ręczyć za kogoś? Ale cóż, "Błogosławieni ci, którzy nie widzieli a uwierzyli..." :)
Agnieszka (22-02-2008, 23:21:08) Drogi Panie \"Oserver lub Observer\" bo juz sama nie wiem. Radni\"opozycyjni\" podjeli madra decyzje, i to chyba nie z tych wzgledow o ktorych Pan pisze, bo co by bardziej przypominalo Stalina i rowniez Hitlera to postawa pana burmistrza \"walka po trupach\".Natomiast co zauwazylam w Panskich jedynych \"z reszta\" negatywnych wypowiedziach na tym forum,to duza chec zniewazenia wiarygodnosci Pani Klich.Dochodze do wniosku ze Pan Burmistrz zaslepil Pana swoimi wyimaginowanymi niedorzecznosciami \"nikt zalepiony nie moze miec zapatrywan\".
Aldona (23-02-2008, 15:42:53) Słuchając powyżej wypowiedzi Pani Orzewodniczącej Klich można dojśc do wniosku że nie wiedziała po co składała doniesienie do prokuratury jak i tera dlaczego nie odwoływała się od postanowienia prokuratury o umorzeniu. To po co ten cały cyrk ośmieszania Rady i miasta? Najważniejsze że co misiąc wpływa dietka chyba z tysiaca.
Jednak Observer (25-02-2008, 07:30:11) Pani Agnieszko, stosunek liczby wypowiedzi negatywnych do pozytywnych, to raczej mało znaczący argument w dyskusji nad wiarygodnością i kompetencjami pani Klich. \"Jedzcie g**no, bo jest smaczne - miliardy much nie mogą się mylić\" - może to dosyć drastyczne powiedzonko ale jakże adekwatne do Pani wypowiedzi. \"Wywiad\" z panią Klich doskonale wpisuje się w \"nowoczesny\" sposób wysławiania się \"polityków\" - tych z najwyższej półki i tych niższego sortu - gadać wiele o niczym i do tego ze swych chybionych przedsięwzięć robić wielkie halo.
Ma Pani rację, że radni faktycznie w tym przypadku podjęli \"mądrą\" decyzję... bo nie chcąc narażać się na śmieszność innej możliwości już nie mieli.
Nie wiem, czy Pani zauważyła, ale w tym wątku wypowiadamy się jedynie odnośnie wypowiedzi pani Klich, dlatego dziwne jest skąd przyszedł Pani do głowy pomysł o rzekomym moim \"zaślepieniu\"... Oj ktoś tu się strasznie zdenerwował i stacił Panowanie nad swym piórem... oops - klawiaturą ;) Proszę jeszcze popracować na swoimi umiejętnościami poprawnego wnioskowania...
Joanna Ewa Klich (25-02-2008, 22:41:36) Opinie, które czytam odbieram bardzo osobiście. Taka sytuacja chyba nie dziwi nikogo. Jeżeli Ktoś się wypowiada o nas, zawsze słuchamy i to akurat mnie nie dziwi. Niektóre opinie mnie cieszą, niektóre sprawiają przykrość ( trudno). Śmię jednak wspomnieć skromnie, że to o opinię na temat Wspólej i odwołania poprosił mnie Pan Mariusz Grodkowski chwilę po zakończonej sesji RM. Nie mialam czsu aby przygotować sobie jakąś tam przemowę czy tekst. Jedni koncentrują się patrząc w jeden punkt - ja natomiast- szukam myśli w głowie. To, że akurat jedna z osób tu się wypowiadających używa określenia, że wodzę oczami jak w jakimś pijanym widzie świadczy tylko o niej.Od początku do końca mojej wypowiedzi opierałam się na wiedzy, któą w tej sprawie posiadam. Zapewniam Cię DROGA OSOBO- nie mam problemu z wypowiadaniem myśli. Powiem więcej - potrafię wypowiadać się i wiem o czym mówię. Natomiast dla niektórych jest to problemem. Zawsze byłam, jestem i będę szczera. W tym momencie zwracam się do Pana Observera. Drogi Panie ( zazwyczaj poranny- o 7.15 się zaczyna - gdzie?). Każdy w jakimś stopniu broni swojego honoru, godności, uczciwości, wiarygodności. Ja również. Poczekajmy, zobaczymy, osądzimy.Rozpoczęłam....
Observer (26-02-2008, 08:15:08) Pani Ewo, dobrze że wreszcie zajrzała Pani do niniejszego internetowego zakątka. Jeżeli poczuła się Pani urażona moimi wypowiedziami - trudno - przepraszam. Jednak jako osoba myśląca i biorąca czynny udział w "politycznym" życiu naszego miasta, a nawet znajdująca się w samym centrum burzliwych wydarzeń, musi się Pani liczyć z podobnymi reakcjami. Cały "tragizm" Pani sytuacji polega na tym, że dała się Pani wciągnąć (nie mnie osądzać, czy z własnej czy też przypuszonej woli) w ostry spór ideologiczno-polityczno-towarzyski (też). Musi Pani jednak przyznać, że część winy za zaistniałą i wstydliwą dla naszego miasta sytuację ponosi również Pani. W końcu jest Pani jednym z filarów \"opozycji\". Tak się składa, że mam mocne podstawy, aby sądzić, że w sporze Burmistrz-RM nie chodzi tylko o dobro miasta i różne koncepcje jego rozwoju. W tym sporze znaczącym pierwiastkiem są również ambicje osobiste, również te urażone. Część RM nie potrafiła pogodzić się z wynikiem demokratycznych wyborów i już na samym początku doprowadziła do zmiany na stanowisku przewodniczącego. Rzekoma niekompetencja pierwszego przewodniczącego była tylko wygodnym pretekstem do usunięcia go ze stanowiska - sama Pani o tym dobrze wie. A potem spór potoczył sie już na podobieństwo kuli śniegowej - coraz szybciej i więcej...
Odnośnie Pani powyższych wypowiedzi, nadal utrzymuję, że to klasyczny przykład "mowa-trawa" - dużo i niezbyt składnie. Rozumiem, że miała Pani mało czasu na przygotowanie, ale można było przynajmniej przyznać, że w przypadku Wspólnej nie mieliście racji. Pani natomiast owinęła wszystko w przysłowiową bawełnę i - śmiem twierdzić - udawała tytułowe "zadowolenie" z tego, że prokuratura odrzuciła pozew waszego "stronnictwa". Jakoś mi się to kupy nie trzyma. Ale trudno - muszę się widocznie przyzwyczaić do takiego stylu wypowiedzi naszych miejskich rajców. Za parę lat może mi się nawet zaczną podobać ;-)
Observer - c.d. (26-02-2008, 08:15:55) Ostanie Pani zdanie "Poczekajmy, zobaczymy, osądzimy.Rozpoczęłam..." brzmi jak jakaś mroczna zapowiedź. Czyżby decyzja o nieodowływaniu się w sparwie Wspólnej nie była jednak ostateczna??? Jeżeli tak, to tym bardziej zastanawia mnie, z czego była Pani taka "zadowolona" na powyższych klipach wideo???
pamiętający jan (01-03-2008, 20:17:22) Pani Ewo ma Pani racje.Tak trzymać
Marek (20-04-2008, 20:23:45) No nie! Śmiać mi się chce jak czytam to co napisał Observer. To tak sie pisze, że następny ocenia i wstawia w głowę tego wcześniej co powinien powiedzieć, co jest Fe, a co Cacy....Ale jaja.....Dobrze, że nie u nas....w Sosnowcu Wg. mnie to Ta Pani dała znak, że tak nie odpuści ale może się mylę.Oby.
Mirek (21-04-2008, 17:03:06) Za ile sprzedano w końcu tą działkę Sudalowi bo już nie wiem. Mówią, że ok 3 zł z metra. To prawda czy jaja???? Jeżeli prawda to komisja powinna powrócić do tej kontroli. Sam kupowałem działę pod dom. Zapłaciłem 30.00 zł z metra i ciągnąłem na własny koszt media. Z tego co wiem tam są media. To może lepiej było podzielić na działki dla ludzi i pieniądze konkretne by były dla Pionek. Ktoś mówił, że jeszcze chcieli wybudować drogę dla Sudala. To chyba kpina? Mam nadzieje, że to tylko ludzie tak gadają, bo jeżeli nie? Zwątpiłem.....
| |
|
|
|